Wyobraź sobie, że zostałeś zaproszony na obiad. Na uroczej werandzie stoi ogromny, bogato zastawiony stół. Ze swojego miejsca swobodnie sięgasz tylko do jednej salaterki. Niestety, jej zawartość Ci nie smakuje. Żeby dostać się do innych dań, musiałbyś wstać albo poprosić kogoś o podanie półmiska. Albo poprosić kogoś, żeby poprosił kogoś innego o podanie półmiska – stół jest naprawdę ogromny! Przy tym nikt nie gwarantuje, że inna potrawa będzie Ci bardziej odpowiadać – wiele naczyń jest przykrytych, na innych znajdują się nieznane, egzotyczne potrawy. Po pełnych zachwytu okrzykach niektórych współbiesiadników możesz domniemywać, że nie wszyscy trafili równie źle jak Ty. Żeby spróbować czegoś innego musisz więc podjąć wysiłek i ryzyko. Ale możesz też trzymać się “swojej” salaterki i w milczeniu przełykać to, co nie bardzo Ci smakuje.